|
Zakup własnego mieszkania lub domu w Irlandii staje się coraz popularniejszym rozwiązaniem wśrod przebywających tu obcokrajowców. Spłata raty wynosi w przybliżeniu tyle samo lub mniej, niż miesięczny czynsz za wynajęcie lokum, a w aspekcie długoterminowym jest świetną inwestycją. Nawet po odliczeniu wszystkich kosztów związanych z zakupem, już po kilku latach, w przypadku zmiany planów, możemy naszą nieruchomość sprzedać z zyskiem. Jeżeli natomiast nasz zakup stanie się naszym domem, wygodniej będzie nam żyć ze świadomością, że każda spłacona rata w przyszłości zaowocuje nam samym - nie potencjalnemu landlordowi.
Natomiast tych, którzy myślą o zakupie nieruchomości z myślą o wynajmnie, musimy niestety zmartwić - interes ten, ze względu na koszty związane z zakupem, nie jest już tak dochodowy jak chociażby kilka lat temu, przez co może okazać się, że do owego interesu dopłacamy. Jedynie garstkę nielicznych stać na zakup lokum za własne środki - reszta musi pomyśleć o kredycie. Jednakże, aby pożyczyć, musimy wiedzieć ile pieniędzy będziemy potrzebować. Z zakupem nieruchomości wiąże się wiele kosztów pośrednich, nie związanych bezpośrednio z samą wartością upatrzonego mieszkania lub domu. Przy kalkulowaniu kwoty kredytu musimy koniecznie wziąć je pod uwagę. Należą do nich tzw.: opłata skarbowa (ang. stamp duty), koszty postępowań prawnych (ang. legal fees), wycena nieruchomości (ang. valuation), analiza rzeczoznawcy (ang. surveyor's report), ubezpieczenia, oraz pozostałe drobne koszty.
Opłata skarbowa, czyli popularne stamp duty, to nic innego, jak tylko podatek nakładany na nas przez irlandzki rząd. Osoby kupujące nieruchomość po raz pierwszy, zostaną zwolnione z tej opłaty, po warunkiem, że jej wartość nie przekroczy €317,5 tys. Powyżej tej kwoty, w zależności od wartości nieruchomości, podatek wyniesie od 3%-9%. Każdorazowo jednak należy przedyskutować naszą sytuację z prawnikiem, ponieważ kwotacje te ulegają ciągłym zmianom i mogą podlegać dodatkowym warunkom (np. ograniczeniu powierzchni zakupu do 125 metrów kw.).
Koszty postępowań prawnych wiążą się z wynajęciem prawnika, który poprowadzi proces zakupu. Nie ma z góry ustalonych kosztów takiego postępowania, dlatego powinniśmy omawiać je indywidualnie jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji z potencjalnym sprzedawcą. Powinniśmy dowiedzieć się jaką prowizję pobierze od nas prawnik, jakie będą koszty rejestracji itp. Innymi słowy, prawnik powinien podać nam pełną wycenę swojej przyszłej pracy.
WYcena nieruchomości wiąże się przede wszystkim z wymogiem banku, który chce mieć pewnośc że nasz zakup jest wart co najmniej kwoty którą chcemy pożyczyć. Często banki dysponują własnymi lub zaprzyjaźnionymi specjalistami, przez co ich prowizja może być konkurencyjna w stosunku do oferowanej mam na rynku.
Raport rzeczoznawcy nie jest koniecznością, jednak pomoże nam upewnić się, czy nasz przyszły zakup nie posiada żadnym znaczących wad, które niezauważone mogłyby przysporzyć nam w przyszłości dodatkowych, niepotrzebnych kosztów. Specjaliści będą w stanie wskazać nam zarówno słąbe jak i mocne punkty naszego zakupu, przez co moga uchronić nas przed wyrzuceniem kilkuset tysięcy euro w błoto.
Koszty związane z ubezpieczeniem nieruchomości mogą odgrywać w naszym budżecie niebagatelną rolę. Naszym obowiązkiem (czego przypilnują bankowcy) będzie wykupienie ubezpieczeniana wypadek śmierci kredytobiorcy.Rozsądnym byłoby też ubezbieczenie samego domu, które w większości przypadków pokrywa koszty jego odbudowy, naprawy, czy też strat poniesionych wskutek utraty znajdującego się w nim majątku.
W naszym budżecie warto również uwzględnić koszty takie jak podłączenie mediów, dekoracja domu, zakup koniecznego sprzętu i mebli, czy też chociażby samej przeprowadzki.
Kiedy ustalicie już swój budżet powinniście zastanowić się jakiej nieruchomości będziecie potrzebować. Domu czy mieszkania? Czy ma on/ono być nowe, czy też może być używane? Czynniki takie jak rozmiar domu, ilość pokoi, jego usytuowanie (droższa, spokojna okolica, czy też głośniejsza, ale tańsza?), bliskość pożądanych obiektów (szkoły, sklepy, główne drogi, przystanki autobusowe itp.) powinny grać główną rolę przy podejmowaniu wyboru. Warto też rozważyć typ konstrukcji (i tu przyjdzie nam z pomocą rzeczoznawca), by wiedzieć czy będziemy słyszeć sąsiadów, czy też przejeżdżające nieopodal pojazdy. W Irlandii niewiele jest domów zbudowanych w typowo środkowoeuropejski sposób, tj. grube ściany, izolacja termiczna, piwnica, strych i tym podobne. Często spotkamy się z drewnianymi konstrukcjami, które np. podatne są na uszkodzenia mechaniczne, mają cienkie ściany, czy chociażby są zimne i podatne na pleśń (szczególnie w tym przypadku należy uważać, ponieważ Irlandczycy mają zwyczaj "pozbywania się" pleśni za pomocą farby).
Kiedy odpowiemy sobie na powyższe pytania należy rozpocząć poszukiwania.Pomocne będą w tym dzienniki, magazyny specjalistyczne, specjalne strony internetowe, czy chociażby agenci nieruchomości. Nie powinniśmy ograniczać się do obejrzenia jednej posiadłości. Pamiętajmy, że kupno niewłaściwego lokum będzie nas kosztować o wiele więcej, niż kilkadziesiąt euro i kilka straconych dni. Przy oglądaniu naszych potencjalnych zakupów, powinniśmy odwiedzić okolicę w której są one usytuowane o różnych porach dnia, postarać się poznać sąsiadów, poznać plany zagospodarowania przestrzennego dla danej okolicy (nie chcemy przecież żeby po kilku latach wyrosło nam przed oknami centrum handlowe lub dyskoteka) - w tym pomocny powinien okazać się nasz prawnik, ale na tym etapie nie będzie on nam jeszcze niezbędny, ponieważ możemy to sprawdzić samemu u lokalnych władz (ang. local planning authorities). Kiedy ograniczymy liczbę pożądanych nieruchomości do 2-3 powinniśmy poprosić o pomoc rzeczoznawcę, który sprawdzi stan techniczny budynków.
Kiedy podejmiemy decyzję, o który lokal będziemy się ubiegać, powinniśmy znaleźć odpowiedniego prawnika, który pomoże nam w dokonaniu zakupu. Proces ten jest w Irlandii o wiele bardziej skomplikowany niż w Polsce, dlatego też wynajęcie eksperta pozwoli nam spać spokojnie, z pewnością, że po dokonaniu zakupu nasz dom będzie w istocie "nasz".
Sam proces zakupu może odbywać się na kilka sposobów. W przypadku nowobudowanego, bądź też nowowybudowanego lokum proces ten jest dosyć prosty. Zwykle wpłaca się z góry określnoną kwotę depozytu, natomiast po ukończeniu budowy uiszcza się pozostałą kwotę. Jeżeli chodzi natomiast o zakup nieruchomości z drugiej ręki, jest on utrudniony, ponieważ w grę moga wchodzić również inni potencjalni kupcy. W tym przypadku istnieją trzy formy zakupu: umowa webalna, aukcja, lub aukcja kopertowa.
Umowa werbalna (ang. vebal offer) polega na podaniu oferty właścicielowi lub jego legalnemu reprezentantowi (np. agentowi nieruchomości). W tym przypadku posiadaczem domu zostaje ten, kto zaoferuje w najwięcej, a sprzedający ofertę przyjmie. Wtedy musimy wpłącić depozyt, by umowa została uznana za wiążącą.
W przypadku obu typów aukcji, zanim do nich przystąpimy musimy mieć już za sobą proces pozyskiwania kredytu na nieruchomość, tak, by w przypadku wygrania jej, moglibyśmy dokonać natychmiastowego zakupu. W momencie przytępowania do aukcji należy dysponować tzw. Letter of Offer (patrz: artykuł "Kredyt hipoteczny w Irlandii").
W przypadku aukcji kopertowej (ang. sealed bid), musimy dostarczyć agentowi zapieczętowaną kopertę z naszą ofertą. Oferty wszystkich zainteresowanych zostają otworzone oficjalnie w tym samym czasie, po czym oferujący najwięcej wygrywa. I tu wskazówka - warto oferować kwoty "nieokrągłe", bo przykładowo oferta €300,025 przebije ofertę €300,000. Jeżeli wygramy takową aukcję, musimy wpłacić depozyt, by przypieczętować umowę. Dopóki jednak reprezentanci obu stron nie wymienią pomiędzy sobą zatwierdzonych kontraktów, aukcja nie jest prawnie wiążąca.
Natomiast w przypadku aukcji z licytacją, w przypadku wygranej, należy wpłacić 10% depozyt zaraz po wygranej, by przypieczętować umowę.
Jeżeli dopełnimy wszystkich powyższych kroków, pozostaje nam już tylko uzgadnić z naszym prawnikiem ile potrwają pozostałe formalności, przygotować należną kwotę i w odpowiedniej sytuacji uiścić ją, po czym powinno nastąpić przekazanie nieruchomości w nasze ręce, zgodnie z uzgodnionym wcześniej terminem. |